Kominek zapachowy – użyteczność i dekoracja

Ostatnio w przesyłce z przecudnymi kulkami od Cottonove Love otrzymałam od jej właścicielki dwa woski zapachowe Busy Bee. Jako laik, myślałam, że są to małe, zwykłe świeczki i położyłam je na biurku, tak zachwycając się kulami, że zupełnie o nich zapomniałam.

Siadając każdego wieczoru do komputera, czułam ich delikatną woń, mimo iż były zamknięte szczelnie w foliowym opakowaniu. W końcu przyjrzałam się im dokładniej. Nie było tam żadnego knotka do zapalenia, a ja już przymierzałam się do nich z zapalniczką… Naskrobałam więc szybko wiadomość – z zapytaniem co to tak pięknie pachnie. Agnieszka udzieliła mi szybko obszernych wyjaśnień – o tym jeszcze wam napiszę dokładniej, ale innym razem 🙂

Kominek zapachowy

Dowiedzialam się, jednak że są to woski sojowe. Okazało się, że te pachnące cuda roztapiają się pod wpływem ciepła np. płynącego z teelightów. Natomiast najlepszym miejscem dla nich jest kominek zapachowy. Nie zwlekając rzuciłam się w wir googla i internetowych sklepów, by zakupić sobie ten wynalazek. Moim oczom ukazała się masa fantastycznych przedmiotów, które prócz „zapachowej” użyteczności – dodadzą uroku niejednemu wnętrzu. Zerknijcie na to, co udało mi się znaleźć. kominki zapachowe 1 kominki zapachowe białekominki zapachowe sowy

Wybór kominków zapachowych na rynku jest naprawdę przeogromny, tym bardziej zawstydza mnie fakt, że dotychczas nie miałam o nich zielonego pojecia. Oczywiście nadrabiam straty. zamówienia złożone i z niecierpliwością czekam na słonika i sówki, które umilą mi wieczory. Linki do wieksości zamieszczonych kominków znajdziecie w jednej z moich zakładek serwisu Pinterest.

Pinterest odnośnik do kominków

  • Guest

    Ale wypas. No cudowne, ja to lubię takie gadżety, więc już wiem, co sobie zażyczę na zajączka 🙂
    Martynaaaaa, czytaj 😀

  • Paulina Kwiatkowska

    Ale bajer, uwielbiam takie gadżety, już wiem, co sobie na zajączka zamówię 😉

  • Kiti

    Genialne, przyznam szczerze, że też o tym nie słyszałam.

  • Aga

    Mam taki kominek i uwielbiam. Nie wiedziałam, że są takie woski, używałam tylko olejków. Dzięki za info!

  • joanna

    Nie wiedziałam, że coś takiego jest. Niewiem czemu ale patrząc w oczy mojego syna wole narazie trzymać się od ogniowych gadżetów z dala, ale uwielbiam

  • AMBIwalencja Stosowana

    trzeba przyznać że Adze udało się znaleźć cuda do swego sklepu