OTULACZ DLA NIEMOWLĄT – CZY WARTO KUPIĆ?

Otulacz dla niemowląt to produkt, który stał się bardzo popularny. Ponad cztery lata temu, gdy urodziła się Nadia, o otulaczach było słychać niewiele. Większość z moich znajomych mam, w tym również ja nie miałyśmy go na listach wyprawkowch. Zazwyczaj korzystało się ze zwykłych białych pieluszek tetrowych, a nie wymyślnych otulaczy dla niemowlaków.

OTULACZ DLA NIEMOWLĄT – CZY WARTO KUPIĆ?

Obecnie chyba każda młoda mama miała przyjemność zapoznania się z tym produktem. Delikatny jak mgiełka i milutki jak pluszowy miś. Wykonany zazwyczaj z muślinu lub bambusa, w dotyku jak aksamit – ciśnie się od razu na usta niczym slogan reklamowy. Choć często ich cena jest dość wysoka, dobrej jakości otulacz dla niemowląt faktycznie wart jest każdej złotówki.

otulacz dla niemowlaka - OTULACZ DLA NIEMOWLĄT - CZY WARTO KUPIĆ?

1. Wallaboo2. Whisbear, 3. Lulujo, 4. Whisbear 5.Mum2Mum, 6. Lassig, 7. LullaLove. 8. Wallaboo

 

Do czego może przydać się otulacz, prócz otulania? Zastosowań ma bardzo wiele i doceni go na pewno każda z Was.

OTULACZ DLA NIEMOWLĄT - CZY WARTO KUPIĆ?

10 magicznych zastosowań otulacza dla niemowląt.

 

1. Otulanie noworodka. Jednak nie chodzi o zwykłe przykrycie go otulaczem. Dziecko zawija się w miarę ciasno w tzw. kokon. Maluszek czuję się w nim niczym w łonie mamy. Uspokaja się i wycisza. Owinięty szkrab śpi dłużej i spokojniej. Sam otulacz daje mu przyjemne ciepło i zarazem pozwala skórze oddychać.

 

2. Usypiacz. Pamiętam jak Duśka zasypiała z tetrą przy buzi. Nieraz nierówny wzór odciskał się jej na policzku. Teraz tą funkcję pełni otulacz. Powiem szczerze, że specjalnie kilkanaście nocy przed porodem spędził ze mną, by przyswoić nasze zapachy. Teraz śpi z nim maleństwo. Myślę, że długo się z nim nie rozstanie 😉

 

3. Lekki i przewiewny kocyk. Idealny na ciepłe popołudnia. W sam raz do przykrycia malucha w czasie drzemki w domu. Tak, aby się nie spociło ani nie zmarzło. Dodatkowo maleństwa nie czują jego ciężaru, więc nie rozkopują się tak, jak to bywa w przypadku standardowej kołderki.

 

4. Osłona dziecka przed promieniami słonecznymi. Narzucony otulacz na wózek lub fotelik samochodowy da maluszkowi pospać. Nie straszne będzie mu rażące słoneczko i jaskrawy dzień.

 

5. Awaryjna mata do przewijania lub położenia niemowlaka. Często wybierając się do lekarza potrzebujemy czegoś własnego do położenia na wagę czy miarkę. Mięciutki otulacz będzie idealny do położenia na nim golusieńkiego maluszka. Nie da mu zmarznąć i praktycznie nic nie waży.

 

6. Osłona dla mam karmiących piersią. Publiczne wystawianie piersi na pokaz nie dla każdego jest przyjemnością. Często karmienie maluszka wymaga, choć odrobiny prywatności. Taką namiastkę da nam zasłonka zrobiona z otulacza, która pozwoli malcowi bez problemu oddychać a mamie da komfort intymności.

 

7. Ulewacz i odbekiwacz. Otulacz jest dobrym rozwiązaniem również w innym aspekcie karmienia, jako że dość dobrze wchłania płyny. Przyda się podczas „odebekiwania” maluszka i ewentualnego ulewania.

 

8. Ręczniczek. W podróży lub w odwiedzinach u znajomych, otulacz dobrze sprawdzi się, jako mini ręczniczek, po przewijaniu czy myciu rączek i buzi.

 

9. Okrycie na basen. Jeżeli jeździsz z maluszkiem na basen, otulacz szybko znajdzie się na liście ulubionych rzeczy. Zaraz po wyjściu z wody najlepiej szybko otulić maleństwo taką pieluszką. Zapobiegnie wyziębieniu, da komfort ciepła i szybciej chłonie wodę.

 

10. Mata antypoślizgowa do wanienki. Goła pupa szybko zaczyna się ślizgać po plastikowym i mokrym dnie wanienki. Podłożona pielucha daje większy komfort siedzenia oraz zmniejsza ryzyko poślizgnięcia. Dodatkowo można jej użyć, jako delikatnej myjki do ciała niemowlaka.