Pierwszy dzień pracy po macierzyńskim

Dziś pierwszy dzień powrotu do pracy.

Przez półtora roku tyle się pozmieniało – że muszę zaliczyć rzędy przeróżnych szkoleń i egzaminów. Więc nie dość, że czasu człowiek ma mniej bo chodzi do pracy, to jeszcze zasypana jestem różnymi procedurami, instrukcjami, wskazówkami i prasówkami.

Zostawienie Niuni na ponad osiem godzin pierwszy raz to katorga do kwadratu :/ Tęskno mi do niej w pracy było, echhhh.

Nie użalam się – idę się uczyć!

Więcej w temacie wkrótce – jak tylko wygrzebie się ze sterty papierów na moim biurku. Trzymajcie kciuki!

Ps. Myślicie, że za tydzień będę wyglądać jak na zamieszczonych obrazkach? póki co mam posprzątane na zapas 😉

wielozadaniowa_mama

  • Będzie dobrze 😀

  • Bedzie ok. Zobaczysz:)
    Mnie to czeka niedługo: powrót do pracy i dwójka dzieci na głowie:) Jakoś to ogarnę:)Jedno z przedszkola, potem drugie ze żłobka. Im wiecej dzieci tym lepiej kobieta jest zorganizowana.

  • anjami

    Trzymam kciuki:) nas też to czeka za niedługo….

  • za miesiąc już pewnie zapomnisz o tym jak to było na macierzyńskim, mimo wszystko współczuję, ja sobie na razie nie wyobrażam powrotu do pracy, na szczęście nie muszę, powodzenia

  • Trzymam kciuki:) Wszystko się ułoży.

  • Dasz radę:) Grunt to dobra organizacja:D

  • Na pewno będą takie dni w których będziesz wyglądać jak na tych obrazkach 😛
    Dasz radę, jak tylko sobie wszystko poukładasz to już będzie z górki 🙂

  • będzie dobrze z czasem nabierzesz w prawy mnie też to kiedyś czeka i nie tęskno mi do tego kieratu