SPOTKAJMY SIĘ W ŁODZI – JAK POKOCHAŁAM SZYCIE I ZACZĘŁAM ROZWIJAĆ INSTAGRAM

Trzy tygodnie temu miałam przyjemność uczestniczyć w „Spotkajmy się w Łodzi” organizowanym przez Sylwię –  Zadbaną Mamę. To już trzecia odsłona wydarzenia skupiającego łódzkie blogerki w jednym miejscu.

SPOTKAJMY SIĘ W ŁODZI vol. 3

Spotkałyśmy się jak tradycja nakazuje w pięknie urządzonej Tubajce, gdzie w klimatycznym nastroju mogłyśmy się nagadać do woli i podszkolić swoją wiedze i umiejętności.

Spotkanie rozpoczęło się od warsztatów z firmą Wójcik i Spółka oraz przesympatyczną mistrzynią szycia Gosią. Dzięki uprzejmości firmy miałyśmy okazję samodzielnie uszyć kosmetyczki. W sumie po raz pierwszy miałam możliwość usiąść do maszyny i nawet nie próbowałam uciekać! Musze przyznać, że choć nitkę zerwałam stukrotnie – szycie strasznie mi się podobało. Jestem przekonana, że jeszcze kiedyś będę szyć! Byłoby z tego bardzo pożyteczne hobby.

Kolejnym etapem spotkania była prelekcja Anny Pytkowskiej z Blogmedia. Dowiedziałyśmy się więcej o markach, współpracach i agencjach. Podyskutowałyśmy o blogerskich zarobkach i możliwościach. Ania przedstawiła nam wszystko od strony agencji, a ja podjęłam się kontynuacji tematu od strony blogerki. W sumie wyszedł nam dość ciekawy i merytoryczny temat.

W czasie przerwy między warsztatami zapoznałyśmy się bliżej z marką Liqpharm, która zauroczyła nas swoimi kosmetykami. Po przepysznym torcie na własne oczy zobaczyłyśmy, na czym polega zabieg nitkowania brwi, a wszystko dzięki firmie Now Brow. Powiem szczerze, że lekko się go obawiałyśmy jednak okazuje się, że nitka dużo szybciej i skuteczniej wykręca włoski od tradycyjnej pęsety. Już niebawem i ja wybiorę się na ten zabieg, więc na pewno zdam relację na żywo!

Końcówkę spotkania umiliła nam Iza, która pokazała nam masę pięknych zdjęć oraz wprowadziła w tajniki Instagrama. To właśnie dzięki niej prężniej działam na tym profilu i przywiązuję większą uwagę do zdjęć i publikacji.

Spotkanie minęło niesamowicie szybko i intensywnie. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć w nim udział. Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy. Przyszedł czas podziękowań i pożegnań.

Szczególne podziękowania należą się organizatorce za trud i pracę włożoną w powstanie i prowadzenie Spotkajmy się w Łodzi. Powiem szczerze, że już oczekuję kolejnych edycji!

Dziękuje również sponsorom za masę upominków i prezentów. Dziękuje za możliwość poznania wielu nowych produktów, które przez długo będą u nas gościć. Moje dzieciaki były zachwycone prezentami od wydawnictwa MDR a mąż, co wieczór popija przepyszną herbatkę od Basilur’a. Ja zakochałam się w brushpenach od firmy Karin i produktach do sprzątania od marki Mill. Wiele kosmetyków, które otrzymałam na długo zostanie w mojej kosmetyczce, a gry od Granny umilają nam kolejne wieczory! Dziękujemy <3

Dziękuję również fotografowi – Kubie (Jakub Placzyński), który świetnie uchwycił chwile z naszego spotkania. Kilka zdjęć z wpisu pochodzi właśnie dzięki jego uprzejmości. Kilka zdjęć zapożyczyłam również od Angeliki z bloga www.birginsen.com.

SPOTKAJMY SIĘ W ŁODZISPONSORZY:

Bielendakosmetyki AAEvelineSwiss ImagePracownia AlexNowBrowLiqpharmBasilur,Paul MitchellVasco NailsWydawnictwo JaguarWydawnictwo Media Service ZawadaDragonGrannaPatatoyCDSaal DigitalPromeesBare CareKarinZ. One Concept,HristinaVeronaŚwierszczykEkozuzuNaturals PharmMill CleanMiodowa MydlarniaManufaktura CzekoladyAhmad Tea7th Heaven


  • Po zdjęciach widać, że było super!

    P.S. Moja mama jest z wykształcenia krawcową, a mi na widok igły i nitki robi się słabo, bo kompletnie tego nie ogarniam 😉

  • Zacisze Lenki

    Widać, że spotkanie udane, a ile jeszcze dobroci…

  • To było świetne spotkanie a twoja prelekcja dla mi do myslenia

  • Takie spotkania to zawsze doskonała okazja do wymiany doświadczeń i poszerzenia horyzontów 🙂