ŚWIĄTECZNE DODATKI I DEKORACJE

choinka rodziców

To właśnie świąteczne dodatki i dekoracje wprowadzają w naszym domu cudowną, ciepłą atmosferę. Co prawda czekamy prawie do samej Wigilii, bo wedle starej tradycji wszystko musi być dokładnie posprzątane przed zapaleniem pierwszych lampek. Przy dziecku jest to dość ciężkie do wykonania i ogarnięcia, ale oświadczam wszem i wobec – udało się.

Świąteczna świeca

Z zakamarków pudełek oznaczonych jak >Gwiazdka<, powyciągane zostały stare dekoracje, małymi zakupami uzupełniliśmy nasze coroczne zbiory. Dzisiaj pokaże Wam część mojej świątecznej kolekcji, która jest już porozstawiana po różnych zakątkach naszego domu.

świece kule

Świeczniki – śnieżne kule – otrzymane w prezencie na Mikołajki jeszcze w szkole średniej

drewniany świcznik choinka

Zakupiony na wyprzedaży w markecie – dwuczęściowy świecznik drewniany na podgrzewacze

Odkąd Nadusia jest z nami jeszcze bardziej przykładam uwagę do pewnych ważnych rzeczy. Między innymi właśnie do organizacji Świąt. Chciałabym, by kiedyś z uśmiechem i radością wspominała wspólne kolędowanie i mrugające lampeczki na choince. Przygotowywanie domu na nadchodzące rodzinne uroczystości i prace w kuchni. Czekanie na siwego Mikołaja i pełne napięcia odpakowywanie prezentów. Po części ja mam właśnie takie wspomnienia, z czułością myślę nawet o przedświątecznym rozgardiaszu (chociaż karpia ani nie zabiję, ani nie wypatroszę ani nawet nie zjem – fuj obrzydlistwo!)

Mikołaje na podgrzewacz

Zakupiony na wyprzedaży w jednej z norweskiej szkół – świecznik na podgrzewacz

aniołki

Aniołki – kolędowniczki – nie pamiętam skąd się wzięły, ale są od dawien dawna – też na podgrzewacz

domek z bałwankiem podgrzewacz

Domek z bałwankiem – otrzymany w prezencie

żłobek

Żłobek z pachnącym siankiem

zgaszacz do świec

To też pamiątka z Norwegii, ale nie mam pojęcia jak fachowo nazywa się „zgaszacz” świeczek 😉

W okresie Bożego Narodzenia staram się dobierać małe detale, które dla mnie oznaczają wiele, które często przywołują wspomnienia. Pewne elementy wystroju i małe drobiazgi są niezmienne rok w rok. W Święta bowiem nie myślę o modzie i nie podążam za trendami. Tutaj liczy się tradycja i rodzina. Może właśnie dlatego niektóre z bibelotów darzę, aż tak dużą dawką sympatii i staram się by kolekcja każdego roku była większa.

bombka formatówka miś

Bombka miś – pamiątka ze starego miejsca pracy

bombka ręcznie malowana

Ręcznie malowana bombka ze stelażem – też ma już swoje lata

W tym roku wzbogaciłam świąteczne dodatki m.in. o dziecięcą szopkę z Little People – Fisher Price, która mnie zachwyciła. Jest również ostatnio stałym elementem zabaw Nadusi.

szopka little people

szopka little people

Po raz pierwszy również nakleiłam naklejki na lustra, które Duśce strasznie przypadły do gustu.

dekoracje na szybach żelowe

A Wy przyozdabiacie domy? W jaki sposób wprowadzacie się w świąteczny nastrój?

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione telefonem Sony Xperia™ Z1 – www.Xperia.nadotyk.pl

  • Polka na Kresach

    sliczne ozdoby! tak ozdobiony dom ma swoj taki magiczny, cudowny czar i klimat 🙂

    serdecznie pozdrawiam