WYPRAWKA – NAJCIEKAWSZE ZABAWKI I PRZYTULANKI DLA NIEMOWLAKA

Niemowlętom do szczęścia niewiele jest potrzebne. Wystarczy czuła opieka mamy, ciepłe mleczko, szczypta miłości i czysta pieluszka. Jednak z dnia na dzień noworodek staje się coraz bardziej ciekawy naszego świata. Zaczynają go interesować różne rzeczy. Warto te zainteresowania rozwijać, podsuwając maluchowi ciekawe zabawki czy przytulanki.

Dzisiaj polecam zabawki, które zamierzamy wraz z moim maluszkiem wypróbować, po części rozwiązania w nich przyjęte używałam przy Nadusi. Właśnie dlatego wiem, że to na pewno jest dobry wybór.

ZABAWKI I PRZYTULANKI DLA NIEMOWLAKA

ZABAWKI DLA NIEMOWLĄT

 

SuperZabawka MR BLullalove

Tutaj producent – Lullalove doskonale dopasował kolory przytulanki specjalnie pod niemowlaczki. Maluch, bowiem zaraz po urodzeniu widzi obraz w kolorach czarno – białych. Pod koniec pierwszego miesiąca życia dziecko może potrafić podążać wzrokiem za zabawką w kontrastowych barwach (biały i czarny, żółty i czerwony). Z tego powodu już od samego początku może go zainteresować MR B. Dodatkowo prytulanka może być wybawieniem dla rodziców. Szybko można ją zmienić w milusi termoforek, który ciepełkiem rozgrzeje bolący brzuszek. Jak najbardziej do wykorzystania przy kolkowych problemach. Przy starszych pociechach dobry do wykorzystania przy zapaleniu ucha. Jeden z moich faworytów wyprawkowych!

Szumiący miś – Whisbear

O zaletach tej zabawki również nie raz wspominałam na blogu. To mój kolejny ulubieniec. Szczególnie bardzo podpasowały mi magnesy w łapkach, którymi mogę go przyczepić do łóżeczka czy wózka. Kontrastowe, żywe kolory zainteresują malucha. Dodatkowo oczywiście cały szumiący mechanizm. Ja przy Nadii korzystałam ze specjalnej aplikacji na telefonie, znajoma używała suszarki – te odgłosy kojarzą się naszemu dziecku z bezpieczeństwem mieszkania w brzuchu mamy. Uspakajają dziecko i pomagają szybciej usnąć. Dzięki misiowi nie musimy szukać dodatkowych akcesoriów – małe puzdereczko szumi zaraz po włączeniu – bez żadnych alpejskich kombinacji. Doskonale sprawdza się przy kolkach i bólu brzuszka.

Silikonowy gryzak – Little Efant (Pingwinek)

Podbił moje serce estetyką wykonania i możliwością przypięcia do dowolnego materiału. Bezpieczny i ciekawy kolorystycznie, w sam raz naokres ząbkowania.

 

Żyrafka Sophie

To zabawka kultowa, ściągnięta do nas z Paryża. Gryzak o specyficznym smaku i zapachu. Gumowa, miękka i łatwa do chwytania jest ponoć uwielbiana przez niemowlęta. Zamierzamy sprawdzić to na własnej skórze.

 

Metkowiec przytulanka i zawieszka do gryzaka – Fabulo

Słoń Trąbalski to jeden z naszych ulubionych bohaterów czytanych z Nadką wierszyków. Pewnie w dużej mierze ze względu na fakt, iż to ja sama jestem tak samo roztargniona i zapominalska jak bohater Tuwima. Sama zabawka jest mięciutka, szeleści i ma ciekawą trąbę, do ciągnięcia wiązania i przytulania. Do kompletu otrzymaliśmy przywieszkę do smoczka, która nie pozwoli nam na zgubienie tego „niezbędnego” sprzętu.

 

Zabawki Lamaze – Świetlik

Jako, iż nie lubię standardowych grzechotek, które później wszędzie się walają – Lamaze podbiło moje serce. Zarówno jakością wykonania swoich produktów jak i wielozadaniowością. Są lubiane zarówno przez kilkumiesięczne szkraby jak i przez starszaki. Wybór wśród zabawe jest bardzo duży, mogą grzechotać, piszczeć, szeleścić, mieć niemowlęce lusterko i wiele innych ciekawych funkcji. Do tego  atrakcyjny wygląd i mnóstwo kolorów.

 

Przyrząd gimnastyczny 3w1 Fisher Price

To jedna z tych zabawek na lata. Zaczynając od zwykłej maty do leżenia, przez mini zabawki dla siedzącego i stojącego malucha. Mnóstwo aktywności i dużo zabawy. Przy Nadce mięliśmy podobną zabawkę i sprawdziła się doskonale. Co prawda oddaliśmy ją dalej, więc mamy możliwość wypróbowania czegoś nowego.

 

Książeczka, karty – Oczami maluszka

Kontrastowe obrazki przyciągające wzrok i moja nietuzinkowa słabość do książeczek. Przy Nadii nie używaliśmy, więc jestem strasznie ciekawa czy pozytywne opinie będą miały u nas zastosowanie.

 

A może Wy polecicie coś ciekawego, co sprawdziło sie u Waszych Maluszków?

 

 

Wiola Galla

W skrócie 27-letnia kobieta, żona, matka niemowlaka i uzależniona od komputera osóbka, która swój wolny czas uwielbia spędzać w każdy pasjonujący sposób.

  • Szumi Miś mnie bardzo intryguje. Jestem go naprawdę ciekawa. 🙂

  • Książeczki „Oczami maluszka” mam, Szumiś (tylko w innej wersji) idzie do nas, matę też pewnie jakąś nabędziemy. Kusi mnie jeszcze żyrafka, i zabawka-termoforek na kolkę. 🙂