ZOBACZ, JAK PORADZIĆ SOBIE Z WYPADAJĄCYMI WŁOSAMI?

Włosy wypadają i nie ma na to rady. Codziennie mamy ich na głowie nawet o sto mniej. Niepokoić trzeba się dopiero wtedy, gdy liczba wypadających włosów przekracza normę. Kiedy na szczotce, na podłodze i w wannie walają się kłęby podobne do tych, które zostawił w teatrze Stanisław Paluch.

Żeby zapobiec ich wypadaniu, możesz użyć czosnku lub sięgnąć po szampony lub odżywki na porost włosów. Dowiedz się, jak mieć ten problem z głowy.

 

Dlaczego włosy wypadają?

Zanim przejdziemy do kwestii preparatów i innych sposobów na utrzymanie włosów na głowie, zastanówmy się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. To ważne – nie w każdym przypadku zadziałają szampony i inne kosmetyki.

W wielu przypadkach wypadanie włosów wiąże się z ubogą dietą. W takim wypadku trzeba ją po prostu zmienić. W innych ze zmianami hormonalnymi, chorobami tarczycy czy nowotworami. Tu do akcji wkroczyć powinien lekarz.

Często jednak włosy wypadają ponieważ mamy w życiu za dużo stresu i pracy, a za mało czasu na sport i odpoczynek. Czasem wypadanie włosów uzależnione jest od pór roku. Nie pomaga także odchudzanie.

140413744364097500
Szampony, odżywki, ampułki

Wszystko jasne? Zatem do rzeczy. Najpopularniejszym kosmetykiem, który może pomóc jest szampon na porost włosów. Z reguły firmy kosmetyczne wykorzystują w takich preparatach różne kombinacje substancji. W składzie znaleźć można bioaktywne sera, czy alontanię i D-pantenol. Często wykorzystywane są także półprodukty pochodzenia naturalnego.

Przykładem może być mleko klaczy. Jako źródło witamin i soli mineralnych przyczynia się do nawodnienia komórek i poprawy jakości pH skóry. W ten sposób poprawie ulega także jakość cebulek.

Kto może sobie pozwolić na spędzenie większej liczby czasu pod prysznicem, może sięgnąć po odżywkę do włosów. W bardziej ekstremalnych przypadkach warto rozważyć wykorzystanie ampułek na porost włosów. Ale uwaga: nie należy ich jeść. Prawidłowy sposób użycia zakłada wsmarowanie zawartości ampułki w skórę. Być może brzmi to trochę nieprzyjemnie, ale działa – substancje potrzebne do poprawy jakości włosów dostają się bezpośrednio tam, gdzie są potrzebne.

W zgodzie z naturą?

Niektórzy mogą podchodzić do szamponów, odżywek i ampułek na poprawę jakości włosów z apteki, może spróbować metod bardziej tradycyjnych. Jedną ze skuteczniejszych jest wcieranie w skórę głowy rozgniecionego czosnku. Kto wytrzyma zapach, ten skorzysta na zawartych w takim roztworze olejkach eterycznych, alliinie czy skordyninie A i B. Skuteczność gwarantowana przez zadowolone pokolenia.

Są oczywiście znacznie przyjemniejsze sposoby na poprawę jakości włosów. Na przykład masaż głowy. Poprawia jej ukrwienie, a co za tym idzie – przyspiesza krążenie tlenu. Efektem jest lepsze rozprowadzanie substancji odżywczych. To metoda znacznie przyjemniejsza niż wcieranie czosnku.

Fot.: Dora Pete / http://www.freeimages.com/profile/porah

indeksTekst przygotowano we współpracy ze specjalistami z apteki Cefarm24.pl.

  • Kiti

    Mi włosy wychodzą przy rozczesywaniu włosów, a już po umyciu to tracę ich dość sporo. Może faktycznie rozejrzę się za kimś sposobem na to, aby mniej wypadały.

  • Paulina Kwiatkowska

    Bardzo ciekawe to z tym czosnkiem, nigdy wcześniej o tym nie słyszałam.

  • Monika Grudzińska

    Tak, jak piszesz, pierwsze, co powinno się zrobić przy nadmiernym wypadaniu włosów to pójść do specjalisty i zrobić konieczne badania. Jestem „szczęśliwą” nazwijmy to posiadaczką niedoczynności tarczycy. W takim przypadku żadne tabletki i magiczne szampony nic nie wskórają bez wyregulowania TSH, dopiero wtedy możemy działać ampułkami, szamponami , suplementami diety itp

  • marcelai4kąty

    ooo nigdy wcześniej nie słyszałam o czosnku 🙂

  • Kiedyś próbowałam wcierać czosnek, ale obiecałam sobie, że nigdy więcej. Niestety zapach był nie do wytrzymania. Ale co do masażu głowy to jestem jak najbardziej na TAK, jeszcze jeśli „zatrudnimy” kogoś, kto może Nam zapewnić taki relax(mąż, chłopak itd.) to już w ogóle rewelacja! Przyjemne z pożytecznym. 🙂
    Pozdrawiam.

  • kakamo

    Moje włosy uratował biotebal. To lek, który zawiera biotynę i hamuje wypadanie włosów. Brałam go przez kilka miesięcy, dzięki czemu nie tylko włosy już nie wypadają, a nawet zaczęły mi odrastać. Do tego są mocniejsze i lściące.

    • nadja

      Ja też biorę te tabletki plus jeszcze używam ich szamponu i odżywki (też z biotyną). Wszystko razem daje naprawdę fajny efekt, plus włosy po tej odżywce są super miękkie w dotyku

      • tara

        Szamponu i odżywki nie miałam okazji używać, ale z tabletek jestem bardzo zadowolona. Nie tylko włosy mi odrastają, ale są o wiele mocniejsze i mają zdrowy wygląd.