Na moim blogu znajdziecie wiele propozycji zabaw z dzieckiem jak również opinie o zabawkach. Czasami jednak okazje się, że nasze dzieci wcale nie potrzebują drogocennych sprzętów, by dobrze się bawić. Rodzice zagonieni pędęm poszukiwania pieniędzy, ogromem pracy – wolą zakupić piekną, reklamowaną w telewizji zabawkę, zamiast chociażby posiedzieć z dzieckiem lub nawet uprać brudne ubranka. Zapominamy o najważniejszym elemencie dzieciństwa, czyli czerpaniem radości z niczego.

Czasem i ja o tym zapominam, strojąc córeczkę, pierwsza myśl, która przychodzi mi do głowy, to pytanie – jak szybko się pobrudzi? Później besztam się sama – myśląc – Kobieto! Szczęśliwe dziecko to brudne dziecko. Z takim zamiarem wyszłysmy na dwór po ostatnim deszczu. Uzbroiłam się w zbroję – mam pralkę, mam pralkę! Jednak nie było źle, co mnie zupełnie zachwyciło. Jednak Nadusia była rozradowana. Robienie kawy z błota – to był szczyt marzeń – w końcu błoto ma taki sam kolor! Zresztą zobaczcie sami 🙂

błoto-horz

błoto6

błoto7

błoto4-horz

błoto11

błoto12

błoto13

błoto15

błoto16

błoto17

Mogę powiedzieć tylko jedno, pamiętajcie by nie odbierać dziecku dzieciństwa. Nie zawsze potrzebujemy pełnego portfela, by nasze pociechy dobrze się bawiły!