U nas w domu chodzi się w kapciach, nie wyobrażam sobie chodzenia w butach, czy to u siebie czy w gościach. Zresztą ja już o tym pisałam, więc nie będę wam się powtarzać. Mamy już prawie końcówkę października i czas zaopatrzyć się w jakieś cieplejsze łapcie do latania po domu. Szczególnie pisze tu o łapciach dla mojej Małej.

Mam słabość do takich malutkich bucików, najbardziej odobają mi się… wszystkie, no dobra 8 z 10. Jednak wiadomo, że z wygladem wygrywa wygoda. Dotychczas zakładałam małej skarpetki z antyposlizgiem, pasowały jej i mi. Dziecko prawie jak boso, a komfort że nie upadnie na śliskiej posadzce. Teraz idzie zima, wolałabym by jej kapcioszki były cieplejsze niż same skarpetki.

Zanalazłam kilka fajnych propozycji jednak zupelnie nie mogę sie zdecydować. co polecacie?

kapcie

1/ 2/ 3/ 4/ 5/ 6/ 7/ 8/ 9/ 10/ 11/12/

 Zastanawiają mnie jeszcze te „skarpety” z odlewana podeszwą sprawdzał ktoś?

Sterntaler-Skarpetki-z-podeszwa-ABS-misie-czerwone-23-24_Sterntaler,images_zdjecia,8,81312-802-24_1

Sterntaler

Poszukuje kapci spełniających następujące warunki:

  • przystępna cena
  • dobra jakość, żeby nóżki się nie pociły
  • wygoda
  • antypoślizgowa podeszwa

Jakie łapcie – kapcie noszą Wasze dzieci? Co polecacie?

Mile widziane linki!