Nadusia 14 miesięcy

Ostatnio dużo się u mnie dzieje. Prócz standardowej pracy, obowiązków domowych i przyjemności związanych z piekną pogodą byłam na Warsztatach kulinarnych, zwiedziłam na boso Złote tarasy ;), rozpoczęłam pracę nad projektem „Mamy radzą”, i w niedługim czasie myślę o małych zmianach graficznych. Jednak na razie ciii. 

Bardzo dużo czasu spędzamy dworze.

Wymyślając przeróżne zabawy, które nie znudzą się po pięciu minutach. Jak ogólnie wiadomo –  „Zabawa na świeżym powietrzu wspomaga rozwój umysłowy, mięśnie oraz poprawia kondycję” a dodatkowo jest nie lada atrakcją dla Maluchów poznających dopiero świat. Nie będę ukrywać, że do owego parku – zawitałyśmy po raz pierwszy. Jednak był to bardzo owocny pierwszy raz. Duśka prawie zakochała się w szyszkach – malutkich, idealnie dopasowanych do jej dłoni. W ten sposób spędziłyśmy dobre półtorej godziny bez marudzenia. W końcu na spokojnie mogłam zrobić kilka zdjęć, co nie jest niestety łatwe przy Nadusi.

Zabawa z szyszkami to był zdecydowanie weekendowy hit.

Nadusia 14 miesięcy

Na początku 15 minut zbierania szyszek…

Duśka 14 miesięcy

Duśka 14 miesięcy

Później 30 minut zabawy z szyszkami w trawie

Zabawy z szyszkami

Mam szyszki i nie oddam…

Zjem szyszki!

Zjem je wszystkie!

Herbatką mnie nie przekupisz

Herbatką mnie nie przekupisz…

Duśka 14 miesięcy

A może jednak się napiję…

Kapturnik

Dobra była herbatka, ale…

Kto mi zabrał szyszki?

kto mi zabrał szyszki?

Duśka 14 miesięcy

Mamo, to TY zabrałaś mi szyszki!

Oddała mi moje szyszki

Wiedziałam, że mi je oddasz

Oczywiście mały woreczek z szyszkami wrócił z nami do domu. Przekładanie ich z miseczki do kuba, z kubka do garnuszka, potem do wiadereczka to zajęcie na kolejny kwadrans.

Bluza –Reebok
Leginsy – allegro
Sandałki – prezent