„Poczwarka” Dorota Terakowska

Do dzisiejszej notki skłoniła mnie kolejna „zaliczona książka”. Mianowicie „Poczwarka” Doroty Terakowskiej, książka ciekawa ale tematyką jak dla mnie ciężka.

Historia opowiada o dwójce poukładanych rodziców, którzy to mają wszystko o czym normalni, zwykli kowalscy mogą pomarzyć. Oboje mają ciekawą pracę z widokiem na przyszły awans, wymarzony dom, ustabilizowane życie i jak to się mówi „kupę kasy”. Skoro już „to” wszystko mają decydują się na dziecko. Snują plany, że córeczka będzie jeszcze cudowniejsza niż ich życie, a tu niespodzianka… 9 miesięcy później Adam i Ewa stoją przed obliczem „Daru Pana” – mocno upośledzonej córeczki z zespołem Downa. Jak to na niech wpływa? Ojciec szuka sposobu żeby dziecko oddać do zakładu opieki, matka chce dziecku dać miłość. Ich odmienne zdania niestety nie służą małżeństwu. 

Autorka ukazuje zmagania matki nad codzienną opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem. Zmusza do refleksji nad stosunkiem czytelnika do takich ludzi. Czy przechodzimy obojętnie, czy oglądamy się za takimi osobami, a może nas brzydzą i boimy się ich?
Książka jak najbardziej godna polecenia, jednak tematyka zespołu Downa dla każdej matki jest na prawdę ciężka. 
Moja ocena 7/10 

„Dane techniczne”:
wydawca: Wydawnictwo Literackie
miejsce wydania: Kraków
data wydania: 2001
ISBN: 83-08-03094-7
liczba stron: 322
kategoria: literatura popularna
format: 145 x 205 mm
oprawa: broszurowa
cena: 29 zł
Pozdrawiam, Mama bloguje