PYSZNE.PL – SPOSÓB NA BRAK CZASU W KUCHNI

W moim życiu wiele się dzieje. Od ponad roku prowadzę bloga, aktywnie uczestniczę w mediach społecznościowych, zajmuję się fotografią i grafiką komputerową, do tego oczywiście pracuję na etacie. W domu mam obowiązki jak każda kobieta – matka, pranie, sprzątanie, gotowanie i opieka nad Niunią. Nie narzekam, jednak mam ten sam problemem, co każdy aktywny rodzic – mianowicie cierpię na ciągły brak wolnego czasu. Wśród wszystkich zajęć staram się jednak wygospodarować jak najwięcej czasu dla mojej rodziny.  Bywają jednak dni, że godzina za godziną ucieka, a ja mam wrażenie, że upłynęła dopiero jedna minuta. W takie dni staram się ograniczyć obowiązki domowe do minimum. Jednym z rozwiązań jest zamówienie posiłku przez internet prosto z dostawą do domu. Wystarczy kilka razy kliknąć w odpowiednie przyciski na klawiaturze lub w telefonie i już gotowe!

17847173_s

Nie będę ukrywać, że kiedyś do zamówień tego typu podchodziłam dość sceptycznie – jedzenie przez internet, było dla mnie co najmniej dziwne. Za czasów panieńskich wolałam wyjść do ludzi, do restauracji, do przytulnej knajpki i tam zamówić jakieś pyszności. Odkąd jestem aktywną mamą, moje podejście bardzo się zmieniło. Dostawa ulubionego jedzenia do naszych drzwi nie wymaga przygotowań, nie muszę się przebierać, malować i stroić. Od tak, wystarczy odebrać jedzonko, usiąść w ulubionych powyciąganych dresach na kanapie z lampką dobrego wina (bo przecież nie będę musiała prowadzić) i włączyć jakieś ciekawe filmidło lub bajkę – jak kto woli. O niebo wygodniejsze rozwiązanie i takie mimo wszystko, domowe. Wspólny posiłek, bez innych ludzi wokół, bez hałasu i dudniącej muzyki. Bez oceniania np. stanu bluzeczki mojej córki, która po raz setny do buzi trafiła tylko częściowo. W domu jest wygodniej i rodzinnie.
nowy010

Do takich rozwiązań przekonałam się za sprawą serwisu pyszne.pl, który oferuje możliwość złożenia zamówienia w różnych restauracjach i pizzeriach na terenie prawie całej Polski. Wpisujemy adres i uzyskujemy pełną listę dostawców, które obsługują nasz rejon, wraz z informacją o godzinach pracy i pełnym menu. Tak rozbudowany serwis sprzyja oszczędnościom, mamy możliwość szybkiego porównania cen różnych dań i wyboru optymalnego dla nas posiłku. Ja wiem, że zaraz odezwą się krytycy – jakie oszczędzanie, przecież są koszty dojazdu! Jednak głębiej się nad tym zastanawiając – wybierając się do jakiegoś lokalu też trzeba tam dojechać i zazwyczaj jeszcze wrócić. Gdyby jeszcze policzyć koszty naszego czasu na ten dojazd, na czekanie na posiłek już w restauracji, a później płatność no i oczywiście napiwek. Obliczyć koszty można łatwo – z dużą korzyścią dla dostaw domowych.
nowy011

Jednym z atutów pyszne.pl to możliwość płatności online – szybko i bezpiecznie. Przy zamówieniach telefonicznych nie ma takich wygód. Kwotę drobnych trzeba było zawsze odliczyć – a nie wiem jak u Was, ale ja bardo rzadko mam przy sobie gotówkę. Takie rozwiązanie jest dla mnie wybawieniem.

Oczywiście nie zachęcam Was do zamawiania codziennie online, bo sama nigdy tak często nie jadam takich rarytasów. Jednak przy zdrowym podejściu, raz na jakiś czas spokojnie można sobie poleniuchować i zjeść coś przygotowanego specjalnie dla nas. Posmakować nowych potraw, poznać nowe smaki i po prostu zyskać trochę czasu dla siebie.

Mam dla Was również małą niespodziankę, serwis Pyszne.pl ufundował specjalnie dla Was trzy bony o wartości 50zł każdy, na zamówienie swoich ulubionych dań, tak byście sami sprawdzili jak wygodne jest zamawianie jedzenia online. Zapraszam Was na konkurs!

Bez nazwy-1

Warunki konkursu:
1. Odpowiedz na pytanie konkursowe w komentarzu na blogu: W jakiej restauracji lub pizzerii zrealizowałabyś/zrealizowałbyś swój bon na pyszne.pl i dlaczego?
2. Polub sponsora – w końcu nie każdy chce Ci dać bon na pyszne jedzonko.

3. Konkurs trwa od dziś do 6.04 do godziny 23.59
4. Wyniki zostaną ogłoszone już 7.04!
5. Wygraną jest jeden bon na kwotę 50zł. Wygrywają aż 3 osoby, które zostaną wytypowane na podstawie zgłoszeń. Bony będą ważne przez miesiąc od 8.04.2014 do 8.05.2014.Bony można zrealizować tylko zamawiając jedzenie online w serwisie Pyszne.pl, w restauracjach, które posiadają w ofercie płatność online oraz które dowożą jedzenie pod adres wpisany przez zwycięzcę. Należy to sprawdzić podając adres dostawy na stronie pyszne.pl. Także Kochani sprawdźcie przed udziałem na stronie sponsora czy wasz adres dostawy jest obsługiwany – inaczej nie będziecie mieć jak zrealizować bonu!
6. Będzie mi miło jeśli udostępnisz plakat konkursowy na facebooku.

Zapraszam więc do udziału i życzę wszystkim smacznego, hmm znaczy powodzenia!

—————edit—————

Wyniki konkursu z pyszne.pl

Bony polecą do:

  • KITI
  • TOMASZA WNUKA
  • ANI PRZYBYLSKIEJ

SERDECZNE GRATULACJE!!!

Czekam na wasze adresy mailowe do 12 kwietnia! (mama@mama-bloguje.com)

  • Karolina M.

    szkoda, że w bełchatowie nie działa 🙁

  • Myślę że na dobry początek przygody z restauracją „U Szwajcara” było by jedzonko zjedzone w domu przy rodzinnym stole, a jak nam zasmakuje to pewnie wybierzemy się tam osobiście.

  • Gosia Ostrowska

    http://pyszne.pl/kanion-pizza-piekary-slaskie#!cart

    Pieczarki, cebula czY też pomidory – składniki wszystkie zjedzą moje głodomory.

    Szyneczkę również uwielbiają i się nią objadają.

    Zamówić pizzę pragniemy bo wcinać ją bardzo chcemy.

    Nowe smaki spróbujemy i świetnie się bawić razem będziemy – nie tracąc czasu na gotowanie tylko na wspólne czasu spędzanie.

    Endorfinki takie jedzonko wywołuje gdy człowiek je degustuje.

    Pyszne.pl pragniemy wypróbować by potem móc je wśród znajomych promować.

    Lubimy też pizzę z Kanionu więc zapraszamy ją do nas do domu 🙂

  • Paulina Kwiatkowska

    W sumie wahałam się pomiędzy dwoma pizzeriami, ale w końcu wybór padł na tę : http://pyszne.pl/pizza-inn-bydgoszcz#!cart

    Dlaczego Pizza-Inn Bydgoszcz? Podoba mi się ich propozycja Pizza Inn-presja. Z chęcią zjadłabym pizzę przygotowaną przez nich z kukurydzą, szynką, papryką, do tego jakiś pyszny sosik. Oczywiście pizzą podzieliłabym się ze współlokatorami, bo oczywiście skusiłabym się na pizzę 50 cm, jak szaleć to szaleć 😉

    Może mi się uda, może nie, ale na tę pizzę i tak się skuszę.

    paulina.kwiatkowska.blog@gmail.com

  • Mój bon najchętniej zrealizowałbym w pizzerii Biesiadowo, ponieważ mają najsmaczniejszą pizzę z kurczakiem jaką jadłem.

    • Gratuluje wygranej, czekam na Twój adres mailowy.

  • Sylwia Górska

    ja najchętniej zrealizowałabym bon w Pizzerii Villaggio w Koszalinie 😀 pyszna pizza !! najlepsza jaką jadłam od 10 lat 😀

  • Anna Chwastowska

    Oczywiście tylko i wyłącznie pizza Bujani w Tarnowie. Najlepsza pizza EVER !!!! Nie ma sobie równych 🙂

  • Kiti

    Zgłaszam się

    Ja bym się skusiła na tę pizzerię http://pyszne.pl/pizza-inn-bydgoszcz#!cart

    Uwielbiam pizze, więc jakaś stamtąd z pewnością byłaby dla mnie miłą odmianą:)

    recenzjekiti@gmail.com

    • Gratuluje wygranej, czekam na Twój adres mailowy do 12/04!

    • Mama Ka

      Gratulacje! 🙂

  • Mama Ka

    I ja się zgłaszam 🙂

    Wybrałabym http://pyszne.pl/pizzeria-don-corleone-torun . Już sobie wyobrażam jak mówię do eM:
    „Synku, dziś obiad dla nas przyrządza mafiozo – Don Corleone”

    To byłby czad!

    mamaka.blog@gmail.com

  • Sylwia Rudnicka

    Pyszne.pl to kulinarna wędrówka po całym świecie,
    sprawi, że aż od rozkoszy smaku zasłabniecie.
    Aromatyczne Indie, kusząca Italia, perfekcyjne sushi prosto z Japonii,
    a to wszystko podane głodomorom jak na jednej dłoni!
    Amerykańskie burgery oraz polskie obiady,
    poczujesz się, jakbyś jadł u mamy.
    A ponieważ ostatnio leniuch ze mnie wielki,
    chętnie zamówiłabym łososia i pieczone kartofelki.
    Świeżak Obiady Domowe to coś w sam raz dla mnie,
    gdy wyczarują mi obiad, zrelaksuję się w wannie.

    sylwiaagatarudnicka@gmail.com 🙂

  • Zdzisław

    Łasuch ze mnie wyborowy,
    tak zostałem urodzony.
    Brzuch mój burczy bezustannie,
    Na pustyni i w sawannie.
    Dość już mam brzucha kurczenia,
    dość mam w nocy odgłosów burczenia.
    Night Pizza Factory rozprawi się z moim brzuszkiem,

    z nimi chyba mogę pozostać nocnym łakomczuszkiem?

    zdzisiekmisiek@op.pl

  • Anna Przybylska

    „Kucharek Sześć”, bo mimo że ‚gdzie kucharek sześć, tam nie ma co zjeść’
    to z moim talentem kulinarnym (oraz stanem lodówki), wolę zdać się na restauracje. Zamówić w 6 minut, 6 dań, w 6 różnych smakach.
    Oraz zjeść z 6 razy większym apetytem, mniam!

    • Gratuluje wygranej, czekam na Twój adres mailowy!