Internet stał się wszechobecnym narzędziem pracy, wymiany wiadomości czy potężnym informatorem działań publicznych. Trudno już znaleźć gospodarstwo domowe bez stałego łącza internetowego. Coraz to młodsi przyzwyczajają się do takiego stanu, gdzie już nie po książkę czytaną lecz w wyszukiwarkę internetową wolą zajrzeć. Jednakże internet to także zagrożenia z posiadania dostępu do różnych portali społecznościowych przez dzieci. Nasze dzieci przechodząc różne etapy w rozwoju, akceptacji rówieśniczej czy doszukiwanie kompleksów przeważnie skrycie, szukają odpowiedzi lub potwierdzenia w cyberświecie. Już nikogo nie dziwi fakt przekładania w postępowaniach sądowych dowodów w postaci poczty email lub wykazu z portali społecznościowych dla celu powiązania w dowodzeniu.

CO ROBIĄ DZIECI W SIECI?

Jako rodzice ciężko nam jest zapanować nad tym co nasze dzieci robią w sieci. Przeważnie wiemy, że posiadają profile na Facebooku lub piszą wiadomości przez komunikatory internetowe. Ale czy nasze dzieci robią to chroniąc same siebie? Nie sposób odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. Według licznych badań, na podstawie zachowań, to właśnie nieletnie dzieci są najbardziej narażone na niebezpieczeństwa ujawniania swojego wizerunku w sieci. Nieletni często zamieszczają swoje dane lub wskazują w powiązaniu z innymi informacjami kim są ( np. portal społecznościowy Facebook umożliwia kojarzenie znajomych, których możemy znać. W takiej ”pajęczynie” ujawniane jest miasto, dzielnica, szkoła, a także gdzie może uczęszczać dziecko- np. do pobliskiego parku o godz. X).

Zwykle przejmujemy się tym co mówią o nas inni. Na to może mieć wiele czynników w zależności od wieku, może to być nasz zawód, pozycja społeczna itd. Jednakże dla młodzieży to jest ich wygląd, styl ubierania. To właśnie internet kształtuje ich wizerunek, który może różnić się od tego prezentowanego w domu, szkole. Musimy pamiętać, że nasze dzieci w tym wieku nie mają granic, kieruje nimi chęć bycia lubianym, pięknym, atrakcyjnym dla płci przeciwnej. Jednym z najbardziej rozpowszechniającym się zjawiskiem wśród nieletnich, a także małoletnich jest eksponowanie ciała na różnych zdjęciach. Poprzez ukazywanie swoich prywatnych zdjęć w sieci dzieci szukają aprobaty wśród innych. Sesje w plenerze są już powszechne, a największym zaskoczeniem stają się te w strojach kąpielowych lub w innych ”skąpych” ubraniach, w dwuznacznych pozach. Każdy bądź każda czeka w sieci na komentarz od innych osób, co staje się ważne w postrzeganiu siebie. Co to daje dzieciom? w ich interpretacji: poczucie akceptacji, dobry wgląd, podobanie płci przeciwnej, atrakcyjność. Jednakże co w sytuacji gdy komentarze na ich temat nie są pozytywne? wtedy dziecko czuje się wykluczone, pogłębia kompleksy o własnym wyglądzie, zamyka się w sobie. A nawet zdarzają się przypadki prześladowań w szkole a nawet próby samobójcze.

Rodzice nie wiedzą jak przejąć inicjatywę nad tym zjawiskiem, często są traktowani przez dzieci jako nieobiektywni komentatorzy przez co nie potrafią nawet podjąć rozmowy ze swoimi dziećmi. Bardzo trudno jest chronić dzieci w internecie, nie ze względu na prawo ( rodzice jako opiekunowie prawni mają możliwość zwrócenia się do portalu wskazując naruszenia, bądź zamknięcie profilu) lecz dziś rodzic zwracający dziecku uwagę, staje się wrogiem. Przeważnie nie bierze się jego słów do siebie. Rodzice kontrolę sprawują po kryjomu używając także różnych programów do tego stworzonych. Przecież każdy z nas chciał się za młodu podobać i równie być atrakcyjnym jak obecni nastolatkowie. Jednakże bardzo silny świat internetowy pochłania dzieci bezwiednie wpływając na ich zachowania, przez co uzależniają siebie od zdania innych. Internet to zjawisko naszych czasów z którym ciężko jest konkurować rodzicowi ale jako rodzice możemy je wykorzystać do nauki poznawania swoich dzieci…PRAWO LOGOBLOG

Autorem cyklu „O prawie- prosto, praktycznie i na temat” jest Marcin Cywiński – prawnik, kurator sądowy, kilkunastoletni praktyk w zakresie prawa rodzinnego, ze szczególnym wskazaniem tematyki rozwodowej oraz konfliktu w małżeństwie tym wpływu na dobro dzieci. Prowadzi studium nad rozwojem osobowości dziecka zagrożonego negatywnymi skutkami konfliktów rodzinnych. Współtwórca projektu pomocowego Kancelarii ZMoSP- ”Dobro Naszego Dziecka – dla dziecka jesteś zawsze rodzicem”

Ze swojej strony zapraszam Was na stronę projektu i Kancelarii Prawnej. Możecie również odwiedzić blog, który prowadzi Marcin. Zapraszam również do polubienia fanpage’a projektu.